Calla
Ból.
To pierwsze doznanie, jakie rejestruje mój umysł, gdy wyciągam się z duszącej ciemności. Nie tylko tępy ból, ale żywa, oddychająca agonia, która promieniuje głęboko w moje kości. Płonie każdy mięsień, każdy staw, każdy centymetr mojej skóry. Czuję się, jakby przeciągnięto mnie po postrzępionych skałach, a następnie pobito żelaznymi rurami. Nawet prosty, mimowolny akt próby uniesienia p
















