POV: Kaelen
– Tak, Alfo Garrecie, rozumiem. Skontaktuję się również z Alfą Torinem i zdobędę wszelkie inne, szczegółowe informacje na temat tych dwóch zbiegów. Od razu rozpoczynamy dochodzenie na pełną skalę.
Dociskam elegancki telefon do ucha. Moje knykcie bieleją od siły uścisku. Zmuszam swój ton, by pozostał beznamiętny i profesjonalny, dławiąc wściekłość wrzącą tuż pod moją skórą. Przez mały g
















