Rozdział 73
Calla
– Ding, ding, ding.
– Och, mój minutnik! – Wyrywam się z zamyślenia, wyłączam minutnik i wyciągam korzenne babeczki z górnego piekarnika. Jestem w samym środku pieczenia ze stresu. Tkwię w tym od wielu godzin. Praca w ogrodzie jest teraz dla mnie wyzwaniem ze względu na brzuch; tak częste schylanie się mnie wykańcza. Nie miałam w tej chwili ochoty na pracę w swoim sklepie, a tak
















