Punkt widzenia Elary
„W jaki sposób cię maltretujemy?” – zapytałam gniewnie. „Pozwól, że przypomnę ci, iż to ty wpadłaś do mojego pokoju dziś rano. Uderzyłaś nawet moją pokojówkę!”
Lilith schowała się za plecami Conrada, szlochając w jego ramię: „Odrzuciłaś Conrada. Więc teraz zarządzanie projektem Pyrewood stało się moim obowiązkiem! Ale ty mi nawet na to nie pozwalasz. Jeśli to nie jest maltreto
















