Punkt widzenia Elary
W głowie miałam kompletną pustkę.
To był pierwszy raz, kiedy rozmawiałam z bratem od czterech lat. I pierwszą rzeczą, jaką mi powiedział, było to, bym nigdy nie wracała do domu.
Łzy spłynęły mi po policzkach. Osunęłam się na ziemię, szlochając niekontrolowanie.
— Lyro... on mnie nie chce z powrotem. Wciąż jest na mnie wściekły za ślub z Conradem... — płakałam, chowając twarz w
















