POV Lilith
Nigdy nie przypuszczałam, że z Elarą będzie tak ciężko.
Myślałam, że na pewno nie przeżyje tamtej nocy, kiedy ją zakopałam.
Gdy tylko zniknęłaby z pola widzenia, Conrad, tytuł Luny i projekt Aurelia Metropolis należałyby do mnie!
Kto by pomyślał, że tej nocy spadnie deszcz i ta skunksica przeżyje!
Co gorsza, nie dość, że wróciła, to jeszcze przyprowadziła Alfę Kaelena jako swoje wsparci
















