POV Elary
Śledziliśmy ją aż do jaskini na zachodzie, niedaleko granicy. To odludne miejsce, rzadko przez kogoś odwiedzane.
Hester zniknęła w środku. Już miałam ruszyć za nią, ale Kaelen złapał mnie za ramię.
„Są strażnicy” – wyszeptał.
Mrużąc oczy, spojrzałam w dal. Zapadła noc, ale wilki dobrze widzą w ciemności. Szybko dostrzegłam żołnierzy stacjonujących przy wejściu do jaskini i patrole porusz
















