POV Elary
Po zakończeniu spotkania wszyscy razem opuściliśmy tawernę.
Kaelen wciąż opierał się o samochód ze splecionymi ramionami, czekając cierpliwie.
Blask księżyca zarysował jego przystojną twarz, sprawiając, że wyglądał jak jakiś seksowny anioł. Gdy zobaczył, że wychodzimy, wyprostował się i posłał mi uśmiech.
Nyla zagwizdała: — Niezły! To twój nowy chłopak?
— Czekaj… O Boże! To Alfa Kaelen!!
















