PW Elary
W sali wybuchły gromkie brawa.
Podniosłam głowę, uśmiechając się pewnie, gdy wchodziłam na scenę.
Wszyscy goście patrzyli na mnie z podziwem i lękiem w oczach. W tej chwili byłam w centrum uwagi wszystkich zebranych.
Wśród oklasków i wiwatów zerknęłam na Conrada.
Stał z boku z miną, jakby przed chwilą połknął muchę.
Kiedy sprowadził Lilith i zdecydował się na rozwód ze mną, z pewnością ni
















