POV Elary
— Sierociniec? Nie! Nie chcę iść do sierocińca!!!
Ronin nagle wybuchnął płaczem, szarpiąc się w moich ramionach.
— Proszę!!!! Żadnego sierocińca!
Kaelen spojrzał na niego lodowato. — Zachowuj się dalej jak bachor, a każę moim ludziom odstawić cię tam jeszcze dzisiaj.
Ronin natychmiast ucichł, wyglądając na śmiertelnie przerażonego.
— ...Będę grzeczny — szepnął, spoglądając na Kaelena ocz
















