POV Elary
Trzęsłam się z wściekłości.
Czy Conrad myśli, że moi żołnierze to psy? Że może im chłostać karki?!
— Dlaczego nie przyszliście z tym do mnie? — zapytałam. — Gdybym wiedziała o tym wcześniej, nigdy nie pozwoliłabym Conradowi tak was gnębić!
Thane zacisnął zęby. — Myślisz, że nie próbowałem? Poszedłem do posiadłości, żeby cię odnaleźć, ale Conrad mnie powstrzymał. Powiedział, że kazałaś mu
















