POV Elary
Około 19:00 po cichu opuściłam posiadłość, kierując się do małej tawerny, gdzie Thane wyznaczył spotkanie.
Nie spodziewałam się, że przy wejściu natknę się na Kaelena.
— Elaro. — Podszedł do mnie, gdy tylko mnie zauważył. — Wybierasz się dokądś?
W momencie, gdy zobaczyłam jego twarz, obrazy zeszłej nocy natychmiast przemknęły mi przed oczami.
Był tak dziki w tym śnie, sprawiał, że dochod
















