Perspektywa Elary
Hera wyraźnie zesztywniała.
— S-słyszałam, że będziesz na polu bitwy dłużej niż przewidywano. Więc przyjechałam tu wcześniej, by upewnić się, że z projektem nic nie pójdzie nie tak. Tak, postąpiłam wbrew twojemu rozkazowi, ale zrobiłam tylko to, co jest dobre dla nas i dla projektu...
— Kłamstwo! — przerwałam jej bez wahania. — Nie przyjechałaś tu dla dobra projektu. Jesteś tu, ż
















