Varkas:
Pokręciłem głową z pytaniem w oczach, gdy Sloane stanęła w mojej sypialni, a ona uniosła brew.
– Dzień parzysty – powiedziała, a ja zaśmiałem się cicho, po czym oplotłem ją ramionami.
W ułamku sekundy złączyłem swoje usta z jej i przyciągając ją do łóżka, usiadłem na jego krawędzi, podczas gdy ona usiadła mi na kolanach okrakiem.
Minął prawie miesiąc od naszej decyzji dotyczącej dni parzys
















