Varkas:
„Chcesz mi powiedzieć, co się stało?” zapytałem, wchodząc do sypialni za Sloane, która właśnie ułożyła Anyę do snu.
Goście wyszli godzinę temu i w końcu mieliśmy chwilę spokoju tylko dla siebie. Byłem za to wdzięczny, a biorąc pod uwagę, że my również zamierzaliśmy odpocząć, Anyą zajmowały się dwie służące na wypadek, gdyby obudziła się w nocy.
„Mama powiedziała mi dziś coś, co mnie dręczy
















