Sloane:
— Coś cię gryzie — stwierdziła Alessia, patrząc mi prosto w oczy. Wzięłam głęboki oddech i spojrzałam na drinki, które miały zostać podane Starszyźnie. Fakt, że będę musiała podać je również Lordowi Alfie, nie umknął mojej uwagi.
— Wszystko w porządku — powiedziałam, decydując się na razie zachować wszystko dla siebie. Fakt, że nie wiedziałam nawet, jak mam o tym porozmawiać z partnerem, b
















