Varkas:
Wyszedłem z pokoju, biorąc głęboki oddech, starając się powstrzymać narastający we mnie gniew.
Widząc kobietę, która niemal wróciła z zaświatów, nie potrafiłem zmusić się do kłótni z nią w tej chwili.
— Zakładam, że nie poszło to tak, jak zaplanowałeś — powiedział Garrick, a ja pokręciłem głową. Nie spodziewałem się, że po jej przebudzeniu wszystko będzie usłane różami, ale muszę przyznać,
















