Jak poznaliśmy naszego super bogatego tatę

Jak poznaliśmy naszego super bogatego tatę

Autor: Winston.W

Rozdział 3. Dziś wieczorem chcę posłuchać „Naleśników i owoców”
Autor: Winston.W
24 paź 2025
Tego roku Lily zabrała zegarek Charlotte Johnson i została wysłana do rezydencji. Większość tego, co się wydarzyło, dowiedziała się od lokaja. Henry Stevens, prezes Stevens Corporation, został odurzony, a Charlotte wykorzystano do zaspokojenia jego seksualnych żądz. W ramach rekompensaty Henry Stevens poprosił lokaja, aby odebrał Charlotte i pozwolił jej żyć jak pączek w maśle w luksusowej rezydencji. Z jakiegoś powodu Lily zastąpiła Charlotte. Nawet po wprowadzeniu się do rezydencji nikt jej nie przejrzał, a Henry, legendarny prezes Stevens Corporation, nigdy tam nie pojechał. Po prostu polecił lokajowi zaspokoić wszystkie jej potrzeby. Ale Lily wciąż się zastanawiała. Bała się, że pewnego dnia zostanie przejrzana i jej dobre dni się skończą. Charlotte ją zastąpi! Wtedy Charlotte będzie żyła niezwykłym życiem i stanie się obiektem zazdrości wszystkich w ich rodzinnym mieście. Jak mogła do tego dopuścić? Tak się złożyło, że Lily podsłuchała rozmowę ludzi w jej rodzinnym mieście o Charlotte i o tym, że wróciła. Mówiono, że kiedy Charlotte usłyszała, że Lily jeździ do domu luksusowym samochodem, tak jej to zazdrościła, że zwymiotowała. Jak Lily mogła nie rozumieć charakteru Charlotte po tylu latach? Charlotte nie była podatna na zazdrość! Pomyślała, czy Charlotte może być w ciąży? Po zapytaniu dowiedziała się, że tak! Ale Charlotte była w ciąży z dzieckiem Henry'ego, a Lily nie odważyła się zrobić nic dziecku Henry'ego. Po wytężeniu mózgu Lily wpadła na wspaniały pomysł. Sprawi, że Charlotte "urodzi" ósemkę dzieci! Powód był prosty. Wychowywanie dzieci to najtrudniejsze zadanie, a co dopiero ósemki dzieci! Jeśli Charlotte urodzi ósemkę dzieci, w ciągu roku zmieni się z pięknej młodej dziewczyny w starą wiedźmę. Nawet jeśli Henry ją wtedy znajdzie, będzie nią zniesmaczony. Nie będzie mógł jej odebrać i pozwolić jej cieszyć się wystawnym życiem! Wtedy powie Charlotte, żeby się wynosiła. ... Lily zjadła winogrono na jeden kęs. Słodki sok wypełnił jej całe usta. Zadowolona Lily lekko zmrużyła oczy. To wystawne życie było takie przyjemne! Byłoby najlepiej, gdyby mogła cieszyć się tym na zawsze. Jeśli pewnego dnia zostanie przejrzana... Lily zadrwiła. Jeśli ona nie może cieszyć się tym dobrym życiem, to nikt nie może. "Ała!" - krzyknęła nagle Lily. Służąca malująca paznokcie przypadkowo pomalowała bok jej paznokci. Lily kopnęła służącą. "Wynoś się!" - krzyknęła. "Nawet paznokci nie umiesz pomalować! Głupia! Co za bezużyteczna rzecz!" Z daleka lokaj pokręcił głową. Ta panna Johnson była oburzająca. To prawdopodobnie powód, dla którego pan nigdy nie postawił stopy w willi, w której Lily mieszkała przez ostatnie cztery lata. ... Noc mijała. Po odczekaniu, aż ósemka dzieci zaśnie, Charlotte szybko założyła perukę i dziwne ubrania, a następnie udała się do baru. Miała wspaniały głos i śpiewała dorywczo w barze. Bar płacił wysoką pensję, ale miejsce to było uczęszczane przez wszelkiego rodzaju ludzi. Aby odpędzić ludzi o ukrytych motywach, Charlotte ubierała się bardzo "brzydko" za każdym razem, gdy wychodziła śpiewać. ... W tym samym czasie, na lotnisku Cesarskiego Miasta... Do budynku wszedł mężczyzna w czarnym prochowcu. Mężczyzna był młody, ale jego obecność była silna. Nawet przy tak wielu osobach na lotnisku wszyscy zdawali się go zauważać. Oprócz jego imponującej aury, jego wygląd był również niezwykle przystojny. Jego rysy twarzy były dobrze zarysowane, grzbiet nosa prosty, a oczy przeszywające, ale piękne i głębokie. Wszystkie kobiety na lotnisku, bez względu na wiek, patrzyły na Henry'ego z miłosnymi oczami. Seksowna, olśniewająca kobieta podeszła z zadowoleniem. Jej głos był kokieteryjny, gdy powiedziała: "Panie, czy mogę pana poznać?" W czarnych oczach Henry'ego przemknęło obrzydzenie. Jego wąskie usta lekko się rozchyliły i powiedział chłodno: "Wynoś się!" Natychmiast pojawił się rząd ochroniarzy i otoczył kobietę. "Proszę pani, pan chce, żeby się pani wynosiła. Proszę położyć się na ziemi i natychmiast opuścić lotnisko. W przeciwnym razie proszę nie winić nas za brak uprzejmości!" Widząc tak wielu ochroniarzy, kobieta mogła tylko bezradnie powiedzieć: "Odejdę. Nie mogę odejść?" "Musi się pani wytoczyć!" - syknął ochroniarz. "Każde zdanie i każde słowo, które mówi pan, musi być przestrzegane!" Kobieta chciała zapytać, dlaczego piękna kobieta, taka jak ona, powinna toczyć się po ziemi. Nagle usłyszała szept z tłumu: "To chyba Henry, prezes Stevens Corporation!" "To on. Widziałam go w telewizji." "Och..." Kobieta nagle się przestraszyła. O mój Boże! Okazało się, że ten mężczyzna to Henry Stevens! Jego istnienie było legendarne w Cesarskim Mieście. Według legendy, kiedy się złościł, całe Cesarskie Miasto odczuwało jego gniew. Kobieta nie odważyła się sprawiać więcej kłopotów. Położyła się na ziemi i szybko wytoczyła się z lotniska. Po tym, jak kobieta się wytoczyła, Henry odebrał swojego kuzyna, Jacka, który wrócił z Francji. Jack lubił chodzić do barów za granicą, a jak tylko wrócił, zmusił Henry'ego, żeby zabrał go do barów w Cesarskim Mieście. Henry zmarszczył brwi. Bary? Najbardziej nienawidził tych zadymionych miejsc, ale ponieważ Jack przyjechał do Chin po raz pierwszy od dziesięciu lat, Henry powiedział kierowcy: "Znajdź jakiś bar". ... W barze... Gość krzyknął: "Chcę dziś posłuchać piosenki 'Naleśniki i owoce'!" Na widowni ludzie zgodzili się chórem. Piosenkarce, która miała wejść na scenę, nie bardzo się to podobało. W końcu żadna piękna dziewczyna nie chciała śpiewać tak żenującej piosenki. Menedżer znalazł Charlotte, która miała śpiewać za dziesięć minut. Wiedział, że Charlotte zaśpiewa tę piosenkę. Czyż nie urodziła wielu dzieci? Musiała utrzymać rodzinę! Rzeczywiście, Charlotte natychmiast weszła na scenę, nic nie mówiąc. ... Henry i Jack weszli do baru. Henry od razu rozpoznał brzydką kobietę na scenie. Miała na sobie dziwne ubrania i złotą perukę lwa. Kręciła ciałem i śpiewała: "Sprawdź to! Sprawdź to! Naleśniki i owoce!" Henry patrzył w milczeniu.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 3. Dziś wieczorem chcę posłuchać „Naleśników i owoców” – Jak poznaliśmy naszego super bogatego tatę | Czytaj powieści online na beletrystyka