Charlotte weszła po białych, nefrytowych stopniach i znalazła się we wnętrzu willi.
Wszystko, co zobaczyła, krzyczało: "pieniądze!".
Średniowieczne obrazy olejne wisiały na ścianach, grube kaszmirowe dywany leżały na podłodze, a różne antyki były wystawione na widok.
Charlotte prychnęła z dezaprobatą.
Życie bogaczy było takie dekadenckie.
Wkrótce weszli do holu.
Charlotte zobaczyła dwie osoby.
Sta
















