Lily zawahała się, jakby była czymś głęboko zmartwiona.
Victor był już niecierpliwy.
Zapytał: "Lily, co Charlotte kazała ci ukryć?"
Lily westchnęła cicho. "Nie chciałam ci tego mówić," odparła, "ale w końcu, kiedyś byłeś najbliżej Charlotte. Poza tym, znamy się tyle lat, wszystkieśmy studiowały razem, więc powiem ci.
"Charlotte prosiła, żebym nie mówiła Henrykowi, że ma ósemkę dzieci. Powiedziała,
















