Nina zamilkła.
Chciała błagać, ale widziała, jak tłum ludzi, którzy jeszcze przed chwilą oskarżali Charlotte, zmienił front. Jeden po drugim zaczęli obwiniać ją.
– Okazuje się, że ona ma super bogatego chłopaka! On ma nawet złotą kartę! To nie jest coś, co zwykli ludzie mogą dostać. Mój znajomy jest dyrektorem notowanej na giełdzie grupy, ale nadal nie może dostać złotej karty!
– Tak, złota karta!
















