Tak się złożyło, że Charlotte wszystko usłyszała.
Zaniemówiła.
Jaka mutacja genetyczna?
Przecież urodę odziedziczyli po ojcu!
Trzeba było wiedzieć, że ich ojciec jest prezesem słynnej Stevens Corporation.
Charlotte czuła, że jeśli ujawni tożsamość biologicznego ojca ośmioraczków, ludzie w jej rodzinnym miasteczku będą w szoku.
I być może wszyscy zaczną jej się podlizywać.
Teraz traktowali ją jak o
















