– Tak, panie prezydencie Stewart – odparł asystent.
Zanim asystent wyszedł, Robert znowu wstał. – Zaczekaj. Pójdę zobaczyć się z dzieckiem.
...
W sali konferencyjnej Robert zobaczył Segundo.
Segundo, ubrany w jaskrawożółty kostium Pikachu i białe tenisówki, siedział na sofie.
Zazwyczaj, gdy chłopcy noszą białe buty, brudzą się.
Ale białe buty Segundo były bardzo czyste.
Były nieskazitelne.
Robert
















