Lokaj brał właśnie kąpiel w willi.
Ach!
Życie było takie komfortowe bez Panny Johnson.
Widząc połączenie od Henry'ego, lokaj natychmiast wytarł ręce i odebrał telefon. Z drugiej strony rozległ się głos: "Jesteś pewien, że kobieta, którą ci kazałem odebrać, nazywa się Charlotte?"
Lokaj początkowo milczał.
Zawsze nazywał ją Panną Johnson. Nigdy nie pytał o jej pełne imię.
Poza tym, kiedy ją odebrał,
















