Serce Victora nagle podskoczyło mu do gardła.
Czyżby to możliwe, że Charlotte na niego nie czekała?
– Victor – powiedziała Lily, udając współczucie – Nie powinieneś pytać o Charlotte. Obawiam się, że nie zniesiesz prawdy.
Victor, usłyszawszy to, stał się jeszcze bardziej zaniepokojony.
– Co z Charlotte? – zapytał. – Powiedz mi. Cokolwiek by to nie było, jestem w stanie to zaakceptować.
Lily westch
















