Charlotte również była zaskoczona.
Po chwili zauważyła, że kilka par oczu im się przygląda.
Gdy przechodzący koledzy widzieli tam stojących Henry'ego i Charlotte, spoglądali z ciekawością.
Charlotte poczuła, że brakuje jej słów.
Gdyby któryś z kolegów z firmy usłyszał, jak Henry pyta, czy będzie za nim tęsknić, stałaby się celem numer jeden w biurze.
Pracowała w firmie już jakiś czas, więc wiedzia
















