Madam Lydia i Henry rzeczywiście byli matką i synem. Ich słowa były tak zagadkowe. Jak ona mogła to wyjaśnić?
"Ja..." Charlotte czuła, że nadal musi się wytłumaczyć, ale Madam Lydia jej przerwała.
Spojrzała na Charlotte ponuro. "Nie musisz się tłumaczyć" – powiedziała. "Wiem, że kobieta z twojej klasy może zdobyć mężczyznę tylko za pomocą ciała, ale pamiętaj, że nosisz dziecko w łonie!"
W tym mome
















