Po policzkach Charlotty po słowach, które wypowiedziała, rozlał się rumieniec.
Mój Boże!
Jak mogła powiedzieć coś tak haniebnego?
Henry nagle spuścił wzrok.
Przypomniał sobie tamtą noc.
Chociaż fakt, że był pod wpływem narkotyków, był jednym z powodów, dla których do tego doszło, nie dało się zaprzeczyć, że ta kobieta była potwornie uwodzicielska.
Jej wykwintna figura była miękka i gładka w dotyku
















