Samochód zatrzymał się przed willą rodziny Stevensów.
Drzwi się otworzyły i Henry z Charlotte wysiedli z auta.
Charlotte nie była niska – mierzyła 1,68 metra. Mimo to, idąc obok Henry'ego, wydawała się drobna i delikatna.
"Dziadkowi bardzo się podobasz" – powiedział Henry obojętnie, gdy wchodzili do willi.
Charlotte roześmiała się i odparła: "Pewnie dlatego, że jestem sympatyczna."
Widząc, że Char
















