Quinto powiedział: – Kiedy ciocia dała babci ten naszyjnik, trzymała go bardzo mocno, udowadniając, że nie zamierza go oddać.
– Czyli tak naprawdę nie chciała jej go dać – powiedziała zamyślona Charlotte.
– Ale jednocześnie jej oczy cały czas uciekały – powiedział Quinto. – Wyglądała na bardzo winną, wręcz przestraszoną. Potem spojrzałem na jej strój. Był bardzo obskurny. Nie wyglądała na kogoś, k
















