Dysząc ciężko, Matthias rozwiązał pasek, mówiąc jednocześnie.
Następnie przygwoździł Cindy do materaca.
W tym momencie Cindy czuła, jakby jej ciało się roztopiło. Nie była w stanie odepchnąć Matthiasa.
Zresztą, wcale nie chciała.
Mimo że Henrick był mężczyzną apodyktycznym, w łóżku był jak martwa ryba. Mogła tylko udawać, że czerpie przyjemność za każdym razem.
Tylko Matthias potrafił ją zaspokoić
















