Odessa
– Chodź, wejdźmy do środka – Willa i Daine chwycili mnie za ramiona, prowadząc w stronę masywnych, białych drzwi, których zawiasy zdobiły roje dekoracyjnych wróżek. Orion rozmawiał z Tangle przyciszonym, pełnym troski tonem, dopóki nie rozpostarł skrzydeł, które pociemniały natychmiast, gdy wystrzelił z platformy.
– Nie martw się o niego. Po prostu upewnia się, że królestwo jest otoczone pr
















