Odessa
– Zostawimy to tutaj! – Wzięłam dwie duże szpilki, przymocowałam grubsze kawałki skóry do robienia ubrań i przypięłam rząd liter obok stołu. Gdy spojrzy się znad stołu, ładnie prezentuje się na ścianie jaskini. Uśmiechnęłam się. To była pierwsza rzecz, z której byłam dumna od czasu wejścia do tego wilgotnego świata. Wkrótce będę mogła czytać pismo Creeda i prowadzić z nim bardziej normalną
















