– Tak – odpowiedział z zadowolonym uśmiechem.
Elira natychmiast poczuła irytację. Odwróciła się od niego w gniewie.
– Ktoś tu jest zły – zadrwił żartobliwie Zarek.
Elira nie odpowiedziała na jego zaczepki. Zamiast tego siedziała, wydymając wargi.
Zarek przyciągnął ją do siebie. Pisnęła ze zdziwienia.
Zawładnął jej wargami i złożył na nich karzący pocałunek. Powalił ją na łóżko, a jedną ze swoich d
















