Następnego ranka Elira czuła się znacznie lepiej. Obudziła się w podobny sposób, w jaki budziła się ostatnimi czasy.
Obejmowana od tyłu przez Zareka, z jego silnym ramieniem owiniętym wokół jej nagiej talii. Jedyną różnicą było to, że tym razem miała na sobie jedną z jego koszulek, która teraz opierała się tuż pod jej nagimi piersiami.
Dzisiaj nie odsunęła się ani nie zdenerwowała. W jakiś sposób
















