Kiedy Elira dotarła do Posiadłości Valeriusów, zastała tam czekającego na nią Brama. Spojrzała na niego, ale nie potrafiła znaleźć w sobie siły, by z nim porozmawiać.
Czuła, że po ich zeszłunocnej konfrontacji byli sobie obcy. Zignorowała go więc i minęła, by wejść do rezydencji.
Bram chciał z nią porozmawiać. Ale wahał się. Po zeszłej nocy stało się jasne, co o nim myśli.
Musiał jednak z nią poro
















