Elira stała pod prysznicem nawet wtedy, gdy woda stała się lodowata. Zimna woda uderzająca o jej ciało w ogóle jej nie przeszkadzała. Prawie jej nie czuła.
To, co rozdzierało ją na strzępy, to fakt, że była sierotą. Życie, które wiodła przez ostatnie dziewiętnaście lat, okazało się kłamstwem. Nic dziwnego, że Bram nigdy tak naprawdę się o nią nie troszczył.
Biegała za nim, by zyskać jego miłość i
















