Zarek przeklął się w duchu.
„Ale wpadłem” – pomyślał.
Rozumie, co Elira musi teraz myśleć. Jego milczenie też w niczym nie pomaga.
Nie może powiedzieć jej całej prawdy, ani nie może zaprzeczyć, że ma przeznaczoną.
Ona domaga się, by dowiedzieć się, gdzie jest jego przeznaczona. On nie może powiedzieć: „to ty”.
Postanowił opowiedzieć wersję prawdy, która nie jest kłamstwem. Nie może jej dalej okłam
















