Tej nocy Elira nie mogła zmrużyć oka. Częściowo z powodu tego, co wyjawiła jej Nia, a częściowo dlatego, że tak bardzo przyzwyczaiła się do spania obok Zareka. Teraz samotne spanie w łóżku przypominało jej karę.
"Zaczynasz się do niego okropnie przywiązywać, Eliro. A co, jeśli jego przeznaczona wróci z miejsca, w którym teraz przebywa?" – przypomniała jej podświadomość.
To dręczyło ją najbardziej.
















