Zarek, Ronan i Thane dotarli do miasteczka Olenny. Wylądowali bezszelestnie przed jej domem.
Olenna wykonywała domowe obowiązki, gdy zauważyła, że trzy wielkie cienie blokują światło wpadające przez frontowe drzwi.
„Co to takiego?” – pomyślała i wyszła na zewnątrz. Zobaczyła Zareka i jego przyjaciela w towarzystwie nowego mężczyzny.
– Zarek, mój chłopcze – wykrzyknęła z entuzjazmem Olenna.
– Dzień
















