W rezydencji Valeriusów Ravna kipiała ze złości na nieudolność własnej córki. Była całkowicie zdezorientowana kwestią dwóch ludzkich kobiet, które Zarek zdawał się faworyzować.
Sprał Vargo na kwaśne jabłko za ludzką pokojówkę pracującą w posiadłości Valeriusów. A wczoraj Vexia widziała go całkowicie urzeczonego ludzką pracownicą w Syndykacie Valeriusa.
„Którą z tych dwóch jest tak naprawdę zainte
















