Ach, naprawdę?
– Wszystko będzie dobrze. Okej? – zapewnił ją ciepło.
Elira skinęła głową i niechętnie wysiadła z pojazdu.
Drusilla i Lavinia dowiedziały się o wszystkim, co wydarzyło się tego ranka od swojej matki. Aż kipiały ze złości na Elirę.
Ale ich ojciec surowo ostrzegł je, by nie wchodziły do wnętrza Dworu. Co więcej, zbytnio obawiały się pana Valeriusa, by zrobić cokolwiek wbrew jego woli.
















