Gdy Elira wróciła z kawą, Zarek był już wykąpany i ubrany w granatowy garnitur.
Podczas picia kawy nie rozmawiali, ponieważ rozmawiał z kimś przez telefon.
– Tak.
– Nie, możemy zaplanować to na dzisiaj.
– Tak.
– Tak, pasuje mi to.
– W porządku.
Elira słyszała tylko jego część rozmowy. Zrozumiała, że rozmawiał z klientem z innego kraju. Ponieważ wczoraj mieli sytuację kryzysową, Zarek musiał odwo
















