Clark wyczuł, że słowa Cindy kryją coś więcej. Miał już zadać kolejne pytanie, gdy pokojówka weszła do salonu, podtrzymując półprzytomnego Cyrusa Sumnera.
Clark zmarszczył brwi na widok Cyrusa i rzucił tylko: – Mamo, wracam do domu.
Po tych słowach odwrócił się i minął Cyrusa, wychodząc.
Cyrus zmarszczył brwi, ale nic nie powiedział.
…
W willi Clark zadzwonił do swojego sekretarza, Michaela
















