Clark wpatrywał się w Damona beznamiętnie, w jego oczach mignęło coś na kształt szyderstwa. – Co mam na myśli? Myślę, że doskonale rozumiesz, wujku Damon. Poza tą za granicą, nigdy wcześniej nie wykazywałeś zainteresowania kobietami. A teraz robisz wyjątki dla Nyli, i to wielokrotnie. Nie mów mi, że to z szacunku dla mnie.
– Jako jej mąż, nigdy nie jesteś w pobliżu, gdy jest skrzywdzona. Zamiast
















