„Kto powiedział, że jej nie ścigam?”
„A jak zamierzasz to zrobić?” Nyla spojrzała na Damona, nieco niepewna. Jeśli potrzebował pieniędzy, właśnie sprzedała dom w Karlinanie, więc powinna sobie na to pozwolić. Tylko miała nadzieję, że nie zażąda zbyt wiele.
W oczach Damona jej zachowanie przypominało przestraszonego królika, budząc w nim współczucie. Nieświadomie zmarszczył brwi. „Zawsze tak wpat
















