„Nie ma potrzeby, możesz go mieć” – rzuciła Valarie płasko.
Mężczyzna związany z innymi kobietami nie był wart zachodu – przyniosłoby jej to tylko smutek.
Jacqueline oniemiała i nie zdążyła odpowiedzieć, zanim Valarie odwróciła się i odeszła.
Fred zbladł i pośpiesznie ruszył za Valarie. „Pani Weir, to niedomówienie. Przynajmniej daj panu Genge szansę na wyjaśnienia”.
Valarie zatrzymała się i s
















