Nie było czasu, by wracać do kwater po drugą parę stringów, więc musiałam iść prosto na zajęcia z krawiectwa. To był przedmiot, który nie wymagał zbyt wiele ruchu, więc nie martwiłam się, że zrobię coś ryzykownego, co mogłoby odsłonić mój tyłek lub krocze. Na te zajęcia chodziły same kobiety. Tessy tu nie było, bo była rok wyżej ode mnie. Romy wciąż tu tkwiła, bo ciągle oblewała ten przedmiot.
— O
















