– Znowu źle się czujesz, Sera? – zapytała Romy, przygotowując się w moim pokoju do wieczornego wyjścia.
– Wszystko w porządku, po prostu jestem zmęczona.
Odwróciła się, trzymając w dłoni tubkę czerwonej szminki. – Nie wyglądasz dobrze. Myślę, że powinnyśmy iść do specjalisty albo do wiedźmy.
Chichotnęłam. – Nie musimy iść do wiedźmy. Muszę się tylko wyspać.
– Jesteś pewna, że nie chcesz, żebym z t
















