Viktor spojrzał na mężczyznę, który szedł w ich stronę. Jego instynkt podpowiadał mu, by objąć Elenę w talii i przyciągnąć ją do siebie. Opanował się jednak i zostawił dłoń na jej plecach, rozkoszując się dotykiem jej nagiej skóry na swojej dłoni.
– To naprawdę ty. Co za miła niespodzianka. Wyglądasz niesamowicie – powiedział mężczyzna.
– Dziękuję. Viktorze, to jest dr Jozef Laski. Pracowaliśmy ki
















